Postępowanie z art. 111 Kodeksu wyborczego a zakończenie wyborów

26 maja 2017

Postępowanie wszczęte w oparciu o art. 111 Kodeksu wyborczego niewątpliwie toczy się w trybie wyborczym. Przedmiotowy przepis wprowadza wiele zmian w stosunku do procedury uregulowanej w Kodeksie postępowania cywilnego, w tym także co do terminów rozpoznania spraw. Ustawodawca nie uregulował jednak kwestii wpływu zakończenia wyborów na możliwość wszczęcia postępowania w oparciu o art. 111 Kodeksu wyborczego, nie dał także wskazówek co zrobić z postępowaniem już się w sprawie toczącym.

Problem zarysowany powyżej należy podzielić na kilka odrębnych sytuacji:

  1. wszczęcie postępowania po zakończeniu wyborów
  2. zakończenie wyborów przed zakończeniem postępowania pierwszoinstancyjnego
  3. zakończenie wyborów po zakończeniu postępowania pierwszoinstancyjnego, lecz przed zakończeniem postępowania drugoinstancyjnego

Uwaga – w tym wpisie zajmiemy się jedynie pierwszym z w/w przypadków z uwagi na skomplikowanie tej kwestii i konieczność jej dogłębnego rozważenia. Kolejne przypadki zostaną omówione w terminie późniejszym.

Ad. 1

W temacie prowadzenia postępowania opartego o art. 111 Kodeksu wyborczego wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Białymstoku w postanowieniu z dnia 20 listopada 2014 r., wydanym w sprawie o sygn. akt I ACz 1401/14. W orzeczeniu tym Sąd Apelacyjny stwierdził, że: „Postępowanie w trybie art. 111 Kodeksu wyborczego po zakończeniu dnia głosowania powinno zostać umorzone z uwagi na odpadnięcie celu ochrony, jakim jest usunięcie naruszeń mających wpływ na przebieg kampanii wyborczej.” Do przedmiotowego postanowienia Sądu Apelacyjnego należy jednak podejść z pewną ostrożnością.

Niewątpliwie, postępowanie w oparciu o art. 111 Kodeksu wyborczego nie może się toczyć po zakończeniu wyborów. Powyższe nie wynika wprost z przepisów prawa. W w/w postanowieniu Sąd Apelacyjny wskazał, że: „Celem ochrony udzielanej przez sąd na podstawie art. 111 kodeksu wyborczego jest bowiem usunięcie naruszeń mających wpływ na przebieg kampanii wyborczej, a więc ze swojej istoty naruszenia te powinny mieć miejsce przed zakończeniem głosowania, wyjątkowo także w okresie ciszy wyborczej”. Właśnie wspomniany „cel” art. 111 Kodeksu wyborczego determinuje to, że postępowanie w oparciu o ten przepis nie może zostać wszczęte po zakończeniu wyborów. Nie ma uzasadnienia do stosowania trybu wyborczego oraz dokonywania np. przepadku materiałów wyborczych po zakończeniu wyborów. Cel przedmiotowego przepisu faktycznie pozostaje jasny.

Czy jednak słusznym działaniem Sądu pozostaje umorzenie postępowania w sprawie?

Przepis art. 111 Kodeksu wyborczego zmierza w kierunku ochrony dóbr osobistych. W pewnym zakresie stanowi on uszczegółowienie (lex specialis) art. 24 KC, a więc ogólnego przepisu traktującego o ochronie dóbr osobistych. Z przepisów wynika, że sąd nie jest związany podstawą prawną wnoszonego żądania. Jeżeli wnosząc pozew błędnie określona zostanie podstawa żądania, sąd może w odmienny sposób ustalić tę podstawę, ewentualnie może wezwać do uszczegółowienia stanowiska w tym zakresie (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt I ACa 707/14). Jako że oba w/w przepisy dążą do ochrony dóbr osobistych sąd otrzymując roszczenie oparte o art. 111 Kodeksu wyborczego powinien rozważyć, czy nie zakwalifikować go jako roszczenia na gruncie art. 24 KC.

Przykładowo, jeżeli jeden z kandydatów wskazał, że inny z kandydatów jest „osobą, która stoi za znacznymi malwersacjami pieniężnymi” niewątpliwie mamy do czynienia z naruszeniem dóbr osobistych. Jeżeli doszło do tego incydentu w trakcie kampanii wyborczej, przysługuje obrażonemu kandydatowi możliwość wszczęcia postępowania w oparciu o art. 111 Kodeksu wyborczego. Jeżeli jednak nie dokona tego w trakcie kampanii, nie traci uprawnienia do ochrony swoich dóbr osobistych. Jego dobro osobiste zostało naruszone, co nie spotkało się z odpowiednią reakcją. Umorzenie postępowania wniesionego w takim przypadku pozostaje więc nieprawidłowe. Skoro przepisy lex specialis „zawieszają” swoje działanie, należy zastosować przepisy lex generalis. Błędne określenie podstawy prawnej żądania nie jest wiążące dla sądu, który w ramach dokonywanej subsumcji jest zobowiązany do oceny roszczenia w aspekcie wszystkich przepisów prawnych, które powinny być zastosowane, jako mające oparcie w ustalonych faktach. Skoro fakty zmierzające do wykazania naruszenia dóbr osobistych zarówno w odniesieniu do postępowania wszczętego w oparciu o art. 111 Kodeksu wyborczego, jak i art. 24 KC, są zbieżne, sąd powinien wydać orzeczenie w oparciu o odpowiednią podstawę prawną.

Należy podkreślić, że nie każdy przypadek naruszenia dóbr osobistych podlega pod dyspozycję art. 111 Kodeksu wyborczego. Przepis ten odnosi się jedynie do informacji nieprawdziwych, a więc wyłączony został z jego zakresu cały szereg określeń ocennych. Z tej przyczyny Sąd rozważyć musi użyte określenie oraz dokonać jego oceny pod kątem naruszenia dóbr osobistych.

Podsumowując, Sąd Apelacyjny w Białymstoku zasadnie przyjął, że wszczęcie postępowania w oparciu o art. 111 Kodeksu wyborczego nie jest możliwe po zakończeniu wyborów. Nie oznacza to jednak, że wniesione pismo uznać należy za niezasadne, a w związku z tym sprawę umorzyć w każdym przypadku. Sąd powinien dokonać zbadania naruszenia pod kątem ewentualnego naruszenia dóbr osobistych, osobę wnoszącą zaś wezwać do sprecyzowania roszczenia.

Komentarze (0)

Ten wpis jeszcze nie został skomentowany.
Dodaj pierwszy komentarz poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *