Wybory samorządowe czas zacząć

30 stycznia 2017

No to zaczynamy – wybory samorządowe w roku 2018 rozpoczynają się bardzo wcześnie. Ostatnimi doniesieniami PiS wywołało natychmiastową reakcję opozycji, która zwiera szyki i szykuje się do wyborów. Oczywiście, wybory rozpoczną się zgodnie z ich terminarzem, ale już teraz można zauważyć początki kampanii wyborczej. W tych wyborach kampania wyborcza rozpoczyna się praktycznie od teraz.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński już od jakiegoś czasu prowadzi objazd najważniejszych ośrodków na terenie całego kraju. Mobilizowane są wszystkie komórki partii, aby skutecznie wystartować w zbliżających się wyborach (informacja o tym tutaj). Jednocześnie to właśnie w trakcie spotkań odbywanych w ramach wizyt Prezes PiS zapowiedział liczne i kontrowersyjne zmiany w prawie wyborczym (więcej tutaj i tutaj).

W odpowiedzi na działania PiS przygotowania do wyborów rozpoczęła PO. Szef partii Grzegorz Schetyna obawia się zaskoczenia, jakie może wywołać PiS ewentualnymi wcześniejszymi wyborami samorządowymi. Z tego powodu PO ma przystąpić już w tym momencie do formowania zaplecza osobowego, które pozwoli stworzyć mocny front w wyborach samorządowych (tutaj).

Do wyborów szykuje się także PSL, które tworzy Ruch Obrony Polskiej Samorządności – ciało mające skupiać działaczy partii, jak i jej sympatyków oraz osoby „którym bliska jest idea samostanowienia i samorządności” (więcej tutaj).

Nowoczesna Ryszarda Petru już wiele razy zapowiadała gotowość do wyborów samorządowych. Wydaje się, że także ta partia powinna zacząć przekuwać słowa w czyny.

Jak widać, większość głównych ugrupować politycznych przygotowywana jest do wyborów samorządowych. W całych przygotowaniach przebija się jedna kwestia – upartyjnienie wyborów samorządowych. Lokalni politycy nie uaktywnili się jeszcze ze swoją działalnością wyborczą, czekając zapewne na oficjalne wskazanie terminu wyborów. Większość niezależnych samorządowców ma także problem w ocenie, czy zapowiadana dwukadencyjność wejdzie w życie, czy też nie. Od tego zależy zresztą ukształtowanie sił i funkcji wśród lokalnych samorządowców. Przeciąganie sytuacji przejściowej prowadzi do zmniejszenia możliwości udziału niezależnych samorządowców w planowanych wyborach.

 

Komentarze (0)

Ten wpis jeszcze nie został skomentowany.
Dodaj pierwszy komentarz poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *